Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 marca 2013

Choinka

Piszę o Wielkanocy tymczasem w domu wciąż mam choinkę, dwie nawet. M. postanowił coś z tym zrobić i umył okna w pokoju chłopców.


Zdjęcie

Na balkonie odkryłam rano ślady. Ciekawe czy to "nasz" gołąb. Na wszelki wypadek wysypałam karmę i mam nadzieję, że mi się teraz ptactwo z całego osiedla nie zleci.

Zdjęcie

Bzyk chce być bardzo samodzielny, szczególnie kiedy je. A ja ścieram i zbieram - tak cena edukacji :).

ZdjęcieZdjęcie

U Bestii w przedszkolu popołudnie zabaw z rodzicami oczywiście z Wielkanocą jako motywem przewodnim. Bzyk gorączkuje więc poszedł tylko M.

Zdjęcie 

Prawdopodobnie czyta najlepiej w swojej grupie. Słysząc jak się tym zachwycamy znowu postanowił być kochanym starszym bratem i poczytać mu bajeczkę. Tylko Bzyk niestety niedocenił  gestu.


Bestia pomyślał tez o tym, żeby podzielić się wygranymi nagrodami. Chłopcy mimo rozmarudzenia Bzyka bawili się grzecznie resztę wieczoru.

Zdjęcie


sobota, 9 marca 2013

W Radzyminie

Uff, namaczanka pomogła, około czwartej w końcu zasnęłam i budziłam się bez tego koszmarnego, dokuczliwego bólu. Jak fajnie jest na świecie kiedy nic nie dolega :D. Bo ten drobny dyskomfort to po wczorajszym pikuś. Cudowny lek nie wygląda spektakularnie ale jest naprawdę genialny.



Wybraliśmy się dzisiaj za miasto świętować urodziny koleżanki. Bzyk mimo braku odpowiedniego stroju MUSIAŁ przetestować nowy plac zabaw.


Dookoła masa śniegu ale upieramy się przy wiośnie więc dla jubilatki mieliśmy tulipany. Niestety Bzyk za mocno przytulał się w samochodzie i wręczane były już mocno wymęczone. Zdjęcie zrobiła dwuletnia Martynka, córka naszej gospodyni.


Potem już tylko zabawa, tańce hulańce i swawola okraszone pyyyyysznym jedzeniem.